Nigdy na to nie zwracałam uwagi, aż do momentu, kiedy zaniosłam buty do reklamacji. Okazało się, że jedna noga przestała mi chodzić. Reklamowałam buty, ponieważ pięta prawego była dziurawa. Gdy rzeczoznawca wziął je do ręki, stwierdził, że dziura została zrobiona celowo, drugi but wyglądał bowiem jak nieużywany. W końcu odesłali mi je, więc popatrzyłam od [...]
Ofiara
Wtedy padał deszcz. Wyszedłem, żeby coś się działo. Nagle ją zobaczyłem. Stała zziębnięta i wcale nie zbliżała się do mojego ideału. Jakoś tak, z niewiarygodną dla mnie stanowczością, postanowiłem, że ją ogrzeję. Okrążyłem ją szerokim łukiem, by zawęzić go po trosze i poczuć się łowcą. Ona śledziła mnie wzrokiem… każdy mój ruch. Nie bała się [...]
Ssąc pierś
Była bardzo rozżalona. Nie wiedziała, dokąd pójść, gdzie powinna się schronić, u kogo szukać ratunku. Pierwsze, co jej przyszło do głowy, to to, żeby szybko pobiec nad Wisłę, tam stanąć na barierce mostu i runąć do wody jak marzanna; a że działo się to w pierwszy dzień wiosny, skojarzenie nie było niczym zaskakującym. Podskoczyła szybko, [...]
Kłamliwa bestia
Czy chciałem się uwolnić? Nie! Nie myślałem wcale o wolności. Myślałem o zapętleniu, o fizycznej niemożności, i to mi się podobało, bo tłumaczyło moje nicnierobienie. Była wiosna. W zimie myślałem: „To wszystko przez zimę, to pora stagnacji. Niedźwiedzie śpią, więc pewnie jestem trochę niedźwiedziem. W nocy wstanę, otworzę lodówkę. Zjem dwie zimne parówki i pójdę [...]