Artykuły z kategorii Opowiadania miniatury

Za konfiturami

— Rzuć mu coś! — Co mam mu rzucić, siebie?! — Kość jakąś, cokolwiek. Nie wiem. — Skąd ja wezmę kość Gruby? Myśl do cholery! — Od czego ty jesteś Szybki, co?

Chciałem, żeby ten wieczór był wyjątkowy

Zapach pierników, niczym wisielec targany wiatrem, unosi się pod sufitem. Wwierca w moje nozdrza tak nachalnie, że żołądek domaga się choć jednego, małego, zaspokajającego gryza brązowej pyszności. Co roku Mark przynosi mi wypieki od swojej żony. Dziś, po dwunastu latach, cały czas nie wiem dlaczego.

Przed egzekucją

Raz po raz przychodzą. Spoglądają na mnie, śmiejąc się, czasami śpiewając jakieś pieśni. Bezsilnie poruszam się po miejscu mojego uwięzienia. Nie mam dokąd uciec, bo i jak? Zwłaszcza, że na zewnątrz czeka mnie pewna śmierć. Karmię się więc złudzeniami, że może jednak mnie wypuszczą. Choć dobrze wiem – już decydowano. Najstarszy z nich zaraz pierwszego [...]

Magia jest we mnie – część I

Historia ta niezwykłą jest, bo narodziła się z zakazanej miłości dwojga stworzeń tak różnych od siebie, że aż trudno w Nią uwierzyć. Historia miłości, której akcja rozgrywa się kilkaset lat temu w miejscu niezwykłym i niebywale dalekim od rzeczywistości. Tam, gdzie czas roli nie gra, a Ty pamięcią swą nie sięgasz. Gdzie słońce za dnia [...]

Hombre – murcielago

Niech nienawidzą, byle się tylko bali. – Kaligula Hombre – murcielago, każdy jeden i wszyscy razem w liczbie mnogiej rzecz jasna, byli czymś niezwykłym. Ubrani w przyległe rajtuzowate kostiumy nietoperzy rodem z cyrku dziwadeł a’ la lata 30 – te, stanowili osobliwe, niebywałe i interesujące panopticum. Ich wyczyny jednym kojarzyły się z pogańskimi harcami, innym [...]

Blogo i intymno

Miejsce zamieszkania 2009r. Tak mi blogo, intymno i walentynkowo. Też bym potańczył, ale w tym roku bagno nie zamarznie z powodu ocieplania stosunków. To nie przerost prywatności. Po prostu coś zaiskrzyło, wydzieliła się jakaś chemia, a potem nagle skończyło się. I tylko pies sąsiadów wyje do gwiazd, żeby przestały – on też miał pałę z [...]

Pokrzywy

Codziennie gryzł za nią pokrzywy. Zawsze świeże, zrywane prosto z balustrady domu. Długo trzymała go schowanego w szafie, zakamuflowanego za wieszakami spódnic. Ale on nie chciał siedzieć – wychodził przy każdej możliwej okazji, nie mogąc wytrzymać z nudów. Kręcił się za nią, trzymając jej kościste przeguby dłoni. I chodzili tak, zgrabni jak dwa słonie związane [...]

Kiepsko opowiedziana historia

Kontrowersyjny, inspirujący i nieznośny. Tak w skrócie można ocenić „33 sceny z życia” Małgorzaty Szumowskiej – film o zaskakująco mało atrakcyjnej powierzchowności i jeszcze bardziej zaskakującej sile przekonywania.

Matka

Umarła matka. Jak to zwykle bywa, o dzień za wcześnie. Odeszła nagle, a ty zastygłeś nieruchomo, ze spóźnionymi słowami i otwartymi ustami, w połowie drogi po świeży chleb. Wiedziałeś już, że nie połamie sobie zębów na czerstwej bułce. Chleb niepotrzebny, bo kto otworzy usta? Ty. Ale chleb powoli przestawał smakować. Może nie umiałeś kroić tak [...]

Szczęście-nie-szczęście

Ktoś kiedyś powiedział, że krajobraz jest jak stan duszy. Ja przez okno mam widok na śmietnik. Wszystko się zgadza. Słowa. W kuchni mówią o dawno straconych pieniądzach i o szczęściu, które – jeśli trwa z byt długo – w końcu przeradza się w niepowodzenie.