Przed jego oczami roztaczał się fantastyczny las piaskowcowych szczytów, tworzących iglice i kolumny. Szczyty skał porastały pochylone drzewa i krzewy obsypane pożółkłymi liśćmi. Marszałek Belzebub zatrzymał się na leśnej ścieżce i chwilę bez ruchu podziwiał specyficzny, górzysty krajobraz wyłaniający się znad szczelnego skupiska drzew. Urthońskie skały zwane Skałami Hedery słynęły ze swojej dużej wysokości, ostrych, [...]
Podróż poślubna
Powietrze pachniało morską bryzą i intensywną wonią kwiatów callisto. Słyszała, że najlepsze zoańskie perfumy wytwarzano właśnie z karbowanych płatków tych iście królewskich pąków, które obsypywały kuliste kaktusy o ostrych, stożkowatych kolcach. Podczas ich zrywania trzeba było bardzo uważać, żeby nie zrobić sobie krzywdy.
Kalejdoskop
1 Na ekranie ona zbliżyła się do niego, on zbliżył się do niej. Bez słów, w milczeniu—bo wszystkie potrzebne słowa zostały już wypowiedziane—za to z muzyką w tle. Romantyczną. Budującą nastrój zbliżenia, zbliżającego się gorącego pocałunku. Już zaraz, zaraz, kilka centymetrów i wilgotne zwarcie pary aktorów z całej siły udających, że coś ich ze sobą [...]
Zieleń Allamandy
Nowe sadzonki magnolii doskonale przyjęły się na żyznej, ahańskiej ziemi. Tubiel z wyraźną dumą podziwiała ich dostojne kwiaty osadzone na powykrzywianych gałęziach. Płatki miały subtelny odcień bladego fioletu, dokładnie tak, jak obcisła tunika Pistis Sophii. To skojarzenie na chwilę oderwało jej uwagę od roślin. Zwróciła wzrok w stronę spokojnej rzeki Gichon. Lekarka powolnym krokiem spacerowała [...]
Chińcyki trzymajo się mocno
- Chińcyki trzymajo się mocno – parsknął Kuba, odwracając na sekundę oczy od telewizora.
Ja, Bóg
Jest czwarta rano. Wskazówka sekundnika od początku zaczyna przemierzać swoją drogę, którą jeszcze przed chwilą uważała za skończoną. Całe pomieszczenie pogrążone jest w głębokim śnie. Oprócz zegara stojącego na najwyższej półce regału, słychać tylko jednostajny szum komputerowego wentylatora. Tak jakby cały pokój przysuwał swoje wielkie, niewidzialne ucho do morskiej muszli.
Wieże Vali
Wczesnym rankiem ktoś energicznie zapukał do bram zamku Vala i od razu obudził jego głównego rezydenta. Ostatnimi czasy generał Lucyfer nie sypiał zbyt dobrze, a na domiar złego nadmiar obowiązków zatrzymywał go w Empireum do późnych godzin nocnych. Tym razem także położył się dopiero koło trzeciej, ale długo nie mógł zasnąć, niecierpliwie przewracając się z [...]
Eksponat
Profesor Berger był zaciekłym ateistą i zwolennikiem postępu za wszelką cenę. Gorąco popierał wszelkie jego przejawy, ganił tych, którzy wynajdowali jego etyczne granice. Postępu nie da się powstrzymać, miał w zwyczaju mawiać, wszyscy uważający inaczej są głupcami niewartymi uwagi. W systemie wartości profesora dobre było to, co służyło postępowi, złe, co próbowało go hamować. A [...]
Jezioro Eno
W powietrzu unosiła się gęsta para. Przez jej delikatną zasłonę Eblis ledwo dostrzegał zarysy pobliskich głazów i pęki pierzastych liści pelli. Te specyficzne paprocie porastały brzegi bogatych w minerały wód geotermalnych, położonych na skraju potężnego Jeziora Eno. Jedną z wielu wizytówek artystycznej prowincji Urizen był właśnie wilgotny, ciepły klimat oraz obecność czynnych wulkanów, gorących źródeł [...]
Legenda o Rudym i Łysym
To jest bajka nowej generacji, a każda podobna nowa generacja to nawet nie bajka tylko bujda i tak się koło zamyka. Na początku nie było ani be ani me, tylko Karp, Świnia i The Sapiens żyli dziko, spokojnie konkurując z innymi gatunkami. Nie zwracali odrobinki nawet uwagi, gdy drogę przebiegał palikot, gdy niemalże zderzali się [...]