Artykuły z kategorii Recenzje tomików poezji

Szlaki na mapie – „Kolonie” Tomasza Różyckiego

Kolonia – słownikowa definicja tego słowa brzmi: kraj zależny, podporządkowany politycznie innemu krajowi (metropolii). Jest to najkrótsze i jednocześnie najkonkretniejsze opisanie zjawiska, które przez wiele wieków formuowało mapę całego świata. „Kolonie” to także tytuł ostatniego tomu wierszy Tomasza Różyckiego. Geografia miast, państw, ukazywana w sposób metafizyczny, była obecna już we wcześniejszych tomach opolskiego poety. W [...]

Piotr Sommer – „Dni i noce”

Piotr Sommer jest poetą, który pomimo dużego dorobku, pomimo rozpoznawalnej dykcji, nadal mnie zaskakuje. W roku 2009 ukazały się trzy tomy autora – wybór wierszy Rano na ziemi, Wiersze ze słów oraz, najciekawszy moim zdaniem, Dni i noce (Biuro Literackie, Wrocław). Jaki jest ten tom? Od okładki do okładki perfekcyjnie zommerowy. Poeta zachował niepowtarzalny klimat [...]

Sprzedawcy kieszonkowych lusterek – Joanna Wajs

„Jest granica wyobraźni, za którą wszystko staje się niejasne /nieostre (…)” Granicę te próbuje uchwycić Wajs w tomiku „Sprzedawcy kieszonkowych lusterek”. Powoli i delikatnie. Nieostro. Że niejasno – tego o jej utworach powiedzieć nie można. Dwadzieścia jeden wierszy otwiera powoli coś jakby drzwi zapomnianego strychu czy wieko przepastnej, zakurzonej skrzyni, do której za rzadko się [...]

W prawdę niemożliwości – Sebastian Łukomski

Sebastian Łukomski debiutował jako poeta na łamach „Przeglądu Artystyczno-Literackiego”. W roku 1997 opublikował swoją pierwszą książkę poetycką „W prawdę niemożliwości”. Określenie książka poetycka bardziej przystaje do tomu aniżeli zbiór wierszy. To oczywiście jest wybór dotąd napisanych tekstów, ale dokonany ze świadomością, iż słowo poetyckie nabiera mocy, gdy ważone jest oszczędnie i starannie.

Miłość i śmierć – Stanisław Srokowski

Muszę przyznać, że otwierając ten tomik byłem niczym „czysta tablica”, nie zapisana przez wcześniejsze poznanie poezji Stanisława Srokowskiego. Jak się okazało dla mnie błogosławiony był ten stan nieskazitelności autorem. Z dogłębną mocą i mistycznym progresem zapisał mój umysł i serce słowami, które nie znaczą już nic więcej niż oddech jego duszy…

Duszna Górka – Marcin Kruhlej

Na pytanie jak znajduję kondycję poezji polskiej, odpowiadam bez wahania: jestem o nią spokojna. Biegnie wciąż, nie odpoczywa, nie zastyga w formie już, czy jedynie uznanej. Różnorodność formy, bogactwo, może nawet rozrzutność nie rozmija się z treścią.

P.H.P. wiersze

Słyszałem ostatnio opinię, że Internet jest idealnym miejscem do publikacji poezji. I przyznam, że trudno się z tym nie zgodzić, przecież w Internecie każdy, kto ma do niego dostęp, może opublikować wszystko. Dlaczego zatem nie poezję? I rzeczywiście, w sieci poezji nie brakuje. Istnieją grupy poetyckie, listy dyskusyjne, strony autorskie (tych dobrze znanych i tych [...]